Archiwum kategorii: Podróże

Pielgrzymi ostatniej godziny

Aleja na Jasną Górę, 8:15 rano, w powietrzu jeszcze przyjemny chłód poranka. Idę dumnie na przedzie pielgrzymki, krokiem żwawym, bo zdążyły zadziałać już leki przeciwbólowe na moje zapalenie ścięgien. W sercu niosę wiele intencji, ale też trud ostatnich dni wędrówki. … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Spojrzenie na Boga | 5 komentarzy

Nie bój się chodzenia po morzu

Stało się. Moja pierwsza w życiu piesza pielgrzymka na Jasną Górę. Jeśli zapytacie co mnie najbardziej zaskoczyło, to z pewnością muszę odpowiedzieć, że moje nogi. Okazało się, że prawie 300 km to dla nich za wiele i przez trzy dni … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Refleksje z życia, Rozeznawanie, Sacre Coeur | 1 komentarz

Zbawienne poczucie humoru

W niedzielę wróciłam z pielgrzymki śladami św. Filipiny we Francji. Wieczór przed wyjazdem wraz z moją wspólnotą postakademicką w Poznaniu czytałam ten oto fragment książki „Rozważania o wierze” ks. Tadeusza Dajczera: „Śmieje się Ten, który mieszka w niebie” (Ps 2, 4). … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Sacre Coeur | Skomentuj

Pozdrowienia z Tatr :)

Opublikowano Podróże | 4 komentarze

Figi z jodem, czyli idzie nowe

Zrobiło się nieco sentymentalnie. Tyle się działo, że nawet nie zdążyłam się zorientować, że dziś opuszczam Warszawę, w której spędziłam 1/3 mojego życia. Z bardzo wieloma osobami nie zdążyłam się pożegnać i nawet nie pohuśtałam się na naszej mareckiej huśtawce … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Sacre Coeur | 6 komentarzy

Zielona Wyspa i koniec wakacji

W Irlandii byłam już po raz trzeci za sprawą odwiedzin u Dorotki i Piotra. Za każdym razem jest to jednak nieco inna wizyta. Tym razem gwoździem programu – i gwoździem do moich nerwów – był mój wspaniały chrześniak Antoni 😉 … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Uncategorized | Skomentuj

Kraj płaskiego Jezusa i pływanie na głębi

Było pięknie, malowniczo, przygodowo i w doborowym towarzystwie – czego chcieć więcej! Góry to jednak to, co Tygryski lubią najbardziej 🙂 Wcale nie chciało się wracać… Drakula rozczarował, ale za to ludzie dopisali w ostatnim czasie. Szczególnie ci najbliżej serca, … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Uncategorized | Skomentuj

Tłoz bjuriful! :)

Krokodyli blues okazał się doskonałym kompanem. Obiad z czikena na forjarowym przystanku był po prostu bjuriful! Muw auty kierowały nasze kroki do et list przepięknych widoków. Szwagier niech zazdrości, że go tam nie było! A Bieszczady jak zwykle jesienią najszczersze. … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Uncategorized | 1 komentarz

Cukraszda z Tokajem Ashu

Węgry nie powaliły na kolana… może to przez przewodnik, który obiecywał cuda na patyku: tureckie miasteczko z figami, piękne plaże Balatonu, słodkie arbuzy, klimatyczne winniczki… a tu żadnej figi, arbuzy jak u nas z Tesco, Balaton brudniejszy od Wisły, termy … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Uncategorized | 3 komentarze

Gorgany

Dzika Ukraina. Szlaki, których na mapie nie znajdziesz. Drogi prowadzące w nieznane, niebezpieczne miejsca. Góry nieodkryte i bezludne. Takie było moje wyobrażenie o Ukraińskich Gorganach, dopóki nie zobaczyłam… sauny z basenem 🙂 Okazało się, że szlaki jednak są i to … Czytaj dalej

Opublikowano Podróże, Uncategorized | Skomentuj