Archiwum autora: Ewa Bartosiewicz

O Ewa Bartosiewicz

Informatyk i teolog. Podróżniczka i marzycielka. Wielka fanka serialu The Chosen i zielonej herbaty. Nieustannie zakochana w Jezusie i zapalona do głoszenia Jego Ewangelii.

Szalony tydzień wizyt wszelakich

Wizyty rozpoczęły się już we wtorek, kiedy gościłyśmy we wspólnocie przedstawicielki Zarządu Generalnego w postaci Cath z Wielkiej Brytanii i Carmen Margarity z Puerto Rico 🙂 Oprócz indywidualnych bardzo sympatycznych rozmów z Siostrami, były też spotkania całej wspólnoty, a to … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur | Dodaj komentarz

Medalik, Duch Św. i Miecz, czyli tydzień czwarty

Ten tydzień rozpoczęłyśmy od poważnego świętowania. Była wspólnotowa Msza, potem uroczyste śniadanie, uroczysty obiad i uroczysta kolacja. Wszystko to za sprawą przyjęcia mnie i Gosi (drugiej Kandydatki) do Zgromadzenia. Dostałyśmy medaliki ze św. Matką Założycielką – Magdaleną Zofią Barat, które … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur | Dodaj komentarz

Kuchnia, garaż i liturgia, czyli tydzień trzeci

Tydzień gotowania został zakończony, ku mojej ogromnej radości. Na szczęście obyło się bez ofiar, bo nawet nie byłoby jak jechać do szpitala. Nasza dzielna Astra odmawiała bowiem współpracy dopóki nie została podpięta do prostownika, a tenże domagał się wymiany bezpiecznika. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur, Uncategorized | Dodaj komentarz

Odpust, wystawa i jesień, czyli tydzień drugi

W Pobiedziskach złota polska jesień zaczęła królować na dobre. Wybrałam się dziś na przepiękny spacer dookoła jeziora i jego owoce znajdziecie już w galerii. Słoneczko grzało i cudownie oświetlało liście w złocie i czerwieni. Czego więcej chcieć na niedzielne popołudnie? … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur, Uncategorized | Dodaj komentarz

Chwasty, jabłka i czekolada, czyli pierwszy tydzień w klasztorze

Wszystkich, którzy spodziewali się, że podczas pobytu w Pobiedziskach będę robić szaliki na drutach lub napiszę książkę o Afryce, niestety będę musiała zawieść. Moje dni wypełnione są tak mocno, że dopiero dziś mam chwilę, by donieść Wam o rozwoju wydarzeń. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur, Uncategorized | 3 komentarze

Zielona Wyspa i koniec wakacji

W Irlandii byłam już po raz trzeci za sprawą odwiedzin u Dorotki i Piotra. Za każdym razem jest to jednak nieco inna wizyta. Tym razem gwoździem programu – i gwoździem do moich nerwów – był mój wspaniały chrześniak Antoni 😉 … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Podróże, Uncategorized | Dodaj komentarz

O tym jak Bóg nauczył mnie latać

Kiedy szybuje się wysoko w powietrzu, patrząc na maleńki świat, trudno nie pomyśleć o tym jak fantastycznie został on stworzony i jak cudownie, że możemy być jego częścią. Pan Bóg nie tylko sprawił, że mogłam pojechać do Chorwacji i odbić … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Paralotnie, Uncategorized | Dodaj komentarz

Gościnnie w Gościu

We wczorajszym wydaniu Gościa Niedzielnego pojawił się artykuł na temat mojego wyjazdu. Niestety jest dużo słabszy niż pierwotny draft jaki został później zmieniony w wyniku nacisków redakcji. Argumentem było to, że trzeba pisać o owocach jakie konkretnie zaistniały w moim … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Afryka | Dodaj komentarz

Bliżej Nieba

Minęły 2 tyg. Dużo i niedużo. „Jak się czujesz po powrocie?”. „Jakbym nigdy nie wyjechała” – odpowiadam. To dziwne uczucie, którego się nie spodziewałam. Trzy lata temu europejska rzeczywistość uderzyła mnie z ogromną siłą. Nie umiałam się odnaleźć w zachodnim … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Paralotnie, Uncategorized | Dodaj komentarz

Pożegnanie z Afryką – cz. III – Nairobi

Tu pożegnania były rozległe i wielowątkowe. Specjalnie zarezerwowałam na nie aż dwa tygodnie, ale oczywiście okazało się, że wszystko zwaliło się na ostatnie 3 dni. Powrót do szkoły był bardzo sympatyczny – nauczyciele i uczniowie przywitali mnie bardzo ciepło. Wiele … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized | Dodaj komentarz