Archiwum autora: Ewa Bartosiewicz

O Ewa Bartosiewicz

Informatyk i teolog. Podróżniczka i marzycielka. Wielka fanka serialu The Chosen i zielonej herbaty. Nieustannie zakochana w Jezusie i zapalona do głoszenia Jego Ewangelii.

Nie ma nic zbyt małego

Dziś święto bardzo mało znane – narodzenie Najświętszej Maryi Panny, czyli po prostu urodziny Maryi. Jak powiedziałam o tym w mojej najbardziej niesfornej klasie, to zaczęli śpiewać sto lat 😉 Tymczasem ja zupełnie niespodziewanie odkryłam dziś wielką głębię w tym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii modlitwa | 2 komentarze

Czy nie jesteśmy sędziami przewrotnymi?

Dyskusja na temat uchodźców robi się coraz bardziej zażarta. Czy my się możemy obawiać najazdu muzułmańskiego? Czy możemy się bać zniszczenia naszej chrześcijańskiej kultury? Czy powinniśmy bacznie uważać kogo zapraszamy do naszego kraju? Przecież to nie my odpowiadamy za tę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Komentarz | 13 komentarzy

Rozdawać możesz jedynie z tego co posiadasz

Zaczynamy rok szkolny i wracamy po wakacjach do wielu innych naszych zajęć i misji. Słowa jakie  nam towarzyszą w tym roku, to kawałek listu o. Józefa Favre z 15 grudnia 1824 roku, skierowanego do św. Magdaleny Zofii Barat: Trwając w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur | 3 komentarze

Figi z jodem, czyli idzie nowe

Zrobiło się nieco sentymentalnie. Tyle się działo, że nawet nie zdążyłam się zorientować, że dziś opuszczam Warszawę, w której spędziłam 1/3 mojego życia. Z bardzo wieloma osobami nie zdążyłam się pożegnać i nawet nie pohuśtałam się na naszej mareckiej huśtawce … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Podróże, Sacre Coeur | 6 komentarzy

List do prostytutki

W ostatnim czasie poruszona byłam dwoma tekstami na temat prostytucji. Jeden opowiadał historię gwiazdy porno, która żaliła się, że traktowana jest jak przedmiot żartów przez znajomych z uczelni, a przecież godnie wykonuje swoją pracę, a drugi, to artykuł „Uniwersytutki” o … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii List otwarty | 4 komentarze

W poszukiwaniu poganina i celnika

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o upomnieniu braterskim i o tym, że ci, którzy nawet Kościoła nie usłuchają, mają być nam jak poganin i celnik. Cały czas uśmiecham się szeroko, bo przypominają mi się słowa sprzed kilku dni by o. Grzegorz … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur | Jeden komentarz

Z wioski Jezusa

W tym roku pierwszy raz byłam na Przystanku Jezus. Od wielu lat wybierałam się na Woodstock, żeby zobaczyć jak to naprawdę wygląda i akurat w tym roku nadarzyła się okazja. Pojechałyśmy we trójkę wraz z jezuitami, żeby pomóc przy akcji: … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur | 52 komentarze

MAG+S, czyli więcej i bardziej

Moje ambitne plany codziennych relacji z Litwy skonfrontowane zostały prędko z rzeczywistością braku internetu, komputera i odpowiedniej weny, kiedy tyle się działo… Próbuję więc dziś nadrobić wszelkie zaległości 😉 Nasza foto-pielgrzymka była ostatecznie całkiem krótka, bo były to tylko dwa … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii MAGIS | Dodaj komentarz

W drodze na mierzeję

Nasza podróż na Litwę zaczęła się niespodziewanie luksusowo. Tak dobrze wyposażonym autobusem to ja jeszcze nie jechałam 😉 Pierwszym przystankiem było Kowno, które widzieliśmy tylko pobieżnie z tarasu widokowego jezuickiego domu. W dalszą drogę ruszyliśmy z dwójką przesympatycznych Litwinów i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii MAGIS | Dodaj komentarz

Wielki powrót

Dwa lata nowicjatu zleciały jak jeden dzień. Papiery podpisane i już jestem Siostrą z prawdziwego zdarzenia 😉 Nadszedł więc i czas powrotu do blogowania! Kolejne odsłony już niebawem z litewskiej wyprawy brzegiem Bałtyku. Módlcie się o pogodę, żeby na zdjęciach … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Marki, Sacre Coeur | Jeden komentarz