Facebook
Facebook
Kategorie
- Afryka (128)
- Bez kategorii (12)
- God is good (54)
- Habit zamiast szminki (14)
- Kobiety w Kościele (1)
- Komentarz (16)
- List otwarty (1)
- MAGIS (2)
- Marki (2)
- modlitwa (10)
- Paragliding (1)
- Paralotnie (10)
- Podróże (10)
- Reality full of God (4)
- Recenzja (2)
- Refleksje o Bogu (40)
- Refleksje z życia (70)
- Rozeznawanie (3)
- Rzeczywistość pełna Boga (4)
- Sacre Coeur (65)
- Spojrzenie na Boga (22)
- Temat miesiąca (3)
- Uncategorized (210)
- vlog (6)
- Vlog (2)
- Zaproszenie (9)
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
My blogging friends
Archiwa
Meta
Archiwum kategorii: Uncategorized
Sylwestrowo
O kenijskim sylwestrze zaczęłam myśleć już jakiś czas temu. Po głowie chodziła mi Mombasa, bo podobno w ostatnich latach to najbardziej trendy witać tam nowy rok 😉 Kiedy jednak pomyślałam o samotnym pokonywaniu tylu kilometrów dla jednej nocy, to postanowiłam … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
…i znowu rok się kończy
Dziś miałam czas. Pierwszy raz od wielu lat. By usiąść, by posłuchać śpiewających ptaków, by ucieszyć się słońcem, by sobie powspominać i się zamyślić… by przeczytać wszystkie coroczne wpisy podsumowujące z przełomu grudniowo-styczniowego. Uśmiechnęłam się nie raz – jeśli mogę … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Jeden komentarz
Święta na kenijskiej prowincji
Boże Narodzenie w Kenii było od początku do końca nietypowe. Moja mini-wigilia z rybą po grecku i opłatkami musiała odbyć się w godzinie lunchowej, bo wieczorem zaproszeni byliśmy do pastora na kolację. W pierwszy dzień świąt natomiast wyruszyliśmy razem z … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Bóg się rodzi na ulicy
Wieczór wigilijny. Na skraju parku w Nyahururu pali się ognisko (tylko nie wyobrażajcie sobie kuligowych klimatów – jest 20st ;)) Zaraz obok rozlewnia piwa i kilka małych sklepików. Wokół ognia siedzą ludzie, do których nie podeszlibyśmy w ciemnym zaułku. Są … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
U progu Bożych Narodzin
Spieszę Wam donieść, że w moim miasteczku pojawiły się pierwsze oznaki Bożonarodzeniowego świętowania w postaci wielkiej gwiazdy na kościele oraz przeuroczej (jak dla mnie) szopki, która najwyraźniej jeszcze nie skończona, ale w swoim wystroju zawiera masajskie chatki, palmy i w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Z dwóch stron o prawie
Chcę Wam dziś napisać o dwóch wydarzeniach z ostatnich tygodni. Pierwsze z nich, to przedświąteczne spotkanie w więzieniu, które odbyło się w sobotę. Zapowiadało się bardzo ciekawie, bo tematem imprezy było: Christmas Extravaganza 🙂 Wybrałam się tam bez aparatu, by … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Subukia pełna róż
Powróciłam szczęśliwie ze świata pół-ciszy 🙂 Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pamiętali o mnie w modlitwie! Franciszkanie z Subukii to naprawdę fantastyczni ludzie. Bardzo dobrze minął mi czas z nimi i bardzo pomogli też dobrej mojej modlitwie. Codziennie rano i popołudniu … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Adwent po afrykańsku
Jeśli ktoś zapytałby mnie jak wygląda Adwent w Kenii, to musiałabym odpowiedzieć, że nie wygląda. Możliwe, że w jakiś sposób ten czas zaznacza ksiądz na kazaniach, ale jako, że tych zazwyczaj nie rozumiem, to z mojego punktu widzenia absolutnie nic … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Pożegnania, powitania i kolacja przy świecach
Siedząc dziś w st. Martinowym biurze, nie mogłam w to uwierzyć. Dziś ostatni dzień… niesamowite jak szybko minęło! Pożegnalne spotkanie było piękne. Prócz normalnych modlitw i wspólnych pieśni, dużo pożegnań, gratulacji, podziękowań. Żegnali się goście, którzy nie wracają już w … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Szkoła naszych marzeń
Kilka tygodni temu przyszły z drukarni wielkie pudła z tysiącami małych książek pt. „Dear…”. Michael twierdzi, że to bardzo szczególna książka. Kiedy pani edytor przyniosła wstępną wersję po korekcie miała łzy w oczach – podobno to się nigdy nie zdarza, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
