Powróciłam szczęśliwie ze świata pół-ciszy 🙂
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pamiętali o mnie w modlitwie! Franciszkanie z Subukii to naprawdę fantastyczni ludzie. Bardzo dobrze minął mi czas z nimi i bardzo pomogli też dobrej mojej modlitwie. Codziennie rano i popołudniu miałam okazję być z nimi w kaplicy, a w międzyczasie udawałam się na spacery pod górkę do cudownego źródełka Maryi z Subukii, krocząc wzdłuż długiej Drogi Krzyżowej (tabliczki nadal czekają na wykończenie, a znając afrykański pośpiech, będą gotowe akurat na Wielki Post ;)) Odwiedziłam też ciekawe miejsce jakim jest droga światła – kompozycja zrobiona z kolorowych kafelków dokładnie na równiku.
Wśród pięknego krajobrazu jednak nie brakuje ciężkiej pracy – robotnicy uwijają się przy budowie ogromnej świątyni, inni odbudowują schody na górce… a franciszkanie w pocie czoła zbierają kukurydzę 🙂
Piękna mojemu wyjazdowi dodały też wielkie pudła róż, które zostały podarowane franciszkanom i wkrótce rozstawione zostały po całym Sanktuarium.
Zapraszam do zobaczenia kilku zdjęć, jak zwykle na picasie. Dla wielbicieli zjawisk botanicznych też specjalny album roślinny 🙂
Modlitwa o Pokój
O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,
Abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;
Wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda;
Jedność tam, gdzie panuje zwątpienie;
Nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz;
Światło tam, gdzie panuje mrok;
Radość tam, gdzie panuje smutek.
Spraw abyśmy mogli,
Nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;
Nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;
Nie tyle szukać miłości, co kochać;
Albowiem dając, otrzymujemy;
Wybaczając, zyskujemy przebaczenie,
A umierając, rodzimy się do wiecznego życia.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
św. Franciszek z Asyżu



