Facebook
Facebook
Kategorie
- Afryka (128)
- Bez kategorii (12)
- God is good (54)
- Habit zamiast szminki (14)
- Kobiety w Kościele (1)
- Komentarz (16)
- List otwarty (1)
- MAGIS (2)
- Marki (2)
- modlitwa (10)
- Paragliding (1)
- Paralotnie (10)
- Podróże (10)
- Reality full of God (4)
- Recenzja (2)
- Refleksje o Bogu (40)
- Refleksje z życia (70)
- Rozeznawanie (3)
- Rzeczywistość pełna Boga (4)
- Sacre Coeur (65)
- Spojrzenie na Boga (22)
- Temat miesiąca (3)
- Uncategorized (210)
- Vlog (2)
- vlog (6)
- Zaproszenie (9)
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
My blogging friends
Archiwa
Meta
Archiwum kategorii: Uncategorized
Jeldesa – spotkanie peace clubów
Podczas mojego pobytu w Marsabit udało mi się uczestniczyć tylko w jednym zorganizowanym warsztacie. Było to spotkanie dwóch peace clubów po stronie Borana. Tego w Bandassa, który odwiedzałam wcześniej i tego w Jeldesa. Szkoła podstawowa tam działa dopiero rok, więc … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Początek końca
Dziś pożegnanie z Marsabit. To pierwsze pożegnanie, które można nazwać ostatecznym. Po krótkim weekendzie modlitw w sanktuarium na górze, przyszedł czas rozstania z północą. Jutro ruszam do Nyahururu na tydzień pożegnań z st. Martin, a w kolejnych dniach do Nairobi … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Wyprawa na cztery wzgórza – cz. III – Leyai
Songa to największa z okolicznych wiosek, gdzie znajdują się bardzo lokalne urzędy, dojeżdża miejski transport i podobno można nawet dostać sodę (czyli wybór dobrze znanych napojów marki coca-cola). My jednak nie zawitałyśmy do centrum i udałyśmy się do kolejnej doliny, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Wyprawa na cztery wzgórza – cz. II – Lipus
Z Kituruni wyruszyłyśmy po południu w obstawie trzech panów i dwóch sztuk broni długiej. Niestety rejony wokół lasu są równie piękne co niebezpieczne – zupełnie jak pustynia. Żeby przedostać się do Lipus – kolejnej wioski na naszej drodze – trzeba … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Wyprawa na cztery wzgórza – cz. I – Kituruni
Do Kituruni dojechałyśmy publicznym transportem, który przewozi codziennie kobiety sprzedające mleko. W połowie drogi dołączyła do nas owca, a pod koniec pewna bardzo uparta krowa, kŧórą podobno napadła hiena. W kolejne dni została zaplanowana długa wycieczka po okolicznych wioskach, … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Tymczasem u Borana…
Wczoraj wybrałyśmy się z Kanini na drugą stronę, by odwiedzić plemię Borana. Już po ich budownictwie widać, że są o wiele bardziej rozwinięci niż plemiona pasterskie. Gliniane chatki są przestronne, bardziej odporne na deszcze i bardzo ładnie pomalowane zarówno na … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Wojownicy z wielbłądami
Wczoraj wybrałam się z powrotem do okolicznych wiosek. Myślę, że czas najwyższy napisać coś więcej na temat kultury Rendille. Plemię to w kulturze i wyglądzie bardzo przypomina Samburu i Masai. Plemiona te często mieszają się i ciężko je między sobą … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Back on Track
Od felernego wyjazdu nad jezioro Turkana minął prawie miesiąc. Nareszcie udało mi się wykurować i dotrzeć z powrotem do Marsabit, żeby kontynuować moją pracę tutaj. Ostatnie dni w Soweto były bardzo przyjemne. Udało mi się z o. Jose kilka razy … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Tygrysy ulicy
Przeczytałam wczoraj bardzo ciekawy artykuł o Indiach – „Tygrysy ulicy”. To reportaż na temat biedy i ulicznych zawodów, jakie można spotkać na każdym rogu. Autor wspomina, że czegoś takiego nie spotkał w Afryce, bo tu bieda jest „wiejska” i nie … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
Spokojna niedziela
Dziś Kenia w żałobie. Rano po powrocie z Mszy dotarły do mnie smutne wieści, że właśnie rozbił się rządowy śmigłowiec z ministrem ds. bezpieczeństwa wewnętrznego na pokładzie – George’m Saitoti. Był szanowanym politykiem i matematykiem… Nie sposób mi nie wracać … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka, Uncategorized
Dodaj komentarz
