Facebook
Facebook
Kategorie
- Afryka (128)
- Bez kategorii (12)
- God is good (54)
- Habit zamiast szminki (14)
- Kobiety w Kościele (1)
- Komentarz (16)
- List otwarty (1)
- MAGIS (2)
- Marki (2)
- modlitwa (10)
- Paragliding (1)
- Paralotnie (10)
- Podróże (10)
- Reality full of God (4)
- Recenzja (2)
- Refleksje o Bogu (40)
- Refleksje z życia (70)
- Rozeznawanie (3)
- Rzeczywistość pełna Boga (4)
- Sacre Coeur (65)
- Spojrzenie na Boga (22)
- Temat miesiąca (3)
- Uncategorized (210)
- Vlog (2)
- vlog (6)
- Zaproszenie (9)
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
My blogging friends
Archiwa
Meta
Archiwum autora: Ewa Bartosiewicz
Po cóż takie marnotrawstwo?…
Znalazłam wczoraj przypadkiem w modlitewniku st. Martin. Z racji dzisiejszej Ewangelii, nie mogłam się nie podzielić… Po cóż takie marnotrawstwo drogich olejków jakie widzę wylane na stopy Jezusa kiedy tych pieniędzy mogliśmy użyć by wybawić biednych z ich nędzy Po … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized
Dodaj komentarz
Rekolekcje, decoupage i cisza, czyli Warszawa tydzień II
Kolejny warszawski tydzień minął mi na zmaganiach rekolekcyjnych w dwóch szkołach. Okazało się, że to rekolekcje bardzo różne w tych różnych szkołach, więc wróciłam do siebie z bogatymi doświadczeniami. Początek tygodnia to wspólne dzieło moje, s. Renaty i o. Piotra. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur
Dodaj komentarz
Franciszek, staż i trzydzieste urodziny, czyli Warszawa tydzień I
Ostatnie dwa tygodnie były pełne wrażeń i przeżyć. Zacznę więc od początku, czyli świętowania moich urodzin. Pan Bóg podarował mi z tej okazji kilka dni przepięknej wiosny i jeszcze wiele innych prezentów 🙂 Tort co prawda zrobiłam sobie sama, ale … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur
2 komentarze
Biały dym na Czarnym Lądzie
Donoszę Wam o ogłoszonych przed chwilą wynikach wyborów kenijskich. Liczby oddanych głosów spływały sukcesywnie od wtorku i dziś zostały nareszcie oficjalnie ogłoszone. Wygranym został Uhuru Kenyatta – syn pierwszego prezydenta Kenii po odzyskaniu niepodległości. Jeśli śledziliście uważnie moje wpisy sprzed … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka
Dodaj komentarz
Polska dla Kenii 2013
Poniedziałek będzie dniem niesamowicie ważnym. I wcale nie mówię tu o moim 30tych urodzinach. 4 marca w Kenii odbędą się wybory. Będą to wybory jednocześnie do wszystkich wyższych urzędów państwowych. Wybierany będzie prezydent, parlamentarzyści i przedstawiciele władz samorządowych. Data tego … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Afryka
Jeden komentarz
Dziki zimowy świat
W tym tygodniu moim wrogiem numer jeden stał się wszechobecny biały puch. Napisałam na jego temat nawet krótki poemat. Miał się rymować, ale szkoda było rymów marnować. o! Śniegu lśniący i okrutny Ile jeszcze znosić nam ciebie przyjdzie, Ile razy … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur
Dodaj komentarz
Abdykacje i inne dziwne historie
Tydzień zaczął się od niespodziewanych wiadomości i do końca pozostał pełen dziwnych zwrotów akcji. Informację o abdykacji Benedykta XVI przyjęłam przede wszystkim z zaskoczeniem. Przez tydzień pojawiło się mnóstwo komentarzy albo pochwalających odwagę papieża albo zarzucających mu wycofanie się z … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur
Dodaj komentarz
Bóg jest WIĘKSZY
Wiele nie będę dziś pisać, choć wiele się działo. To był tydzień pełen walki, zmęczenia, trudu, troski, przeciwności… choć pod koniec dnia ponad wszelką wątpliwość i tak musiało się okazać, że… od wszelkiego lęku, wszelkich mocy ciemności, od wszelkiego smutku … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Sacre Coeur
Dodaj komentarz
Kobiecość, konsekracja i wojna na Bałkanach
Ostatnie moje kilka dni pod znakiem wizyty Sylwii (dzięki!) oraz sesji na temat kobiecości. Tematyka mi zupełnie nie obca 😉 więc w kilku częściach brałam udział, z czego bardzo się cieszę. Razem z Sylwią udałyśmy się m.in. na film – … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized
Dodaj komentarz
Śnieg, gimnazjum i starsi bracia w wierze
Ostatni tydzień pełen był wrażeń – szczególnie sprezentowanych przez obficie sypiący śnieg. Moim więc ulubionym miejscem spędzania czasu stał się jeden z naszych pięknych dachów. Niestety mimo naszej tytanicznej pracy, i tak kapie z sufitu 🙁 Pogoda sprawiła nam też … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Uncategorized
Dodaj komentarz
