Śnieg, gimnazjum i starsi bracia w wierze

zima-6Ostatni tydzień pełen był wrażeń – szczególnie sprezentowanych przez obficie sypiący śnieg. Moim więc ulubionym miejscem spędzania czasu stał się jeden z naszych pięknych dachów. Niestety mimo naszej tytanicznej pracy, i tak kapie z sufitu 🙁 Pogoda sprawiła nam też jedną miłą niespodziankę – zdarzył się bowiem już 2 (słownie drugi) słoneczny dzień tej zimy. Natychmiast zerwałam się z aparatem! Wielu owoców nie ma, ale i tak zapraszam do galerii 🙂

Punktem kulminacyjnym mojego tygodnia była zdecydowanie niedziela i spotkanie jakie organizowałam dla młodzieży przygotowującej się do Bierzmowania. Byłam zaskoczona tym jak mało pamiętam z czasu kiedy sama miałam 15 lat i jak ciężko mi wczuć się w realia tych młodych ludzi i zrozumieć co pociągnie ich do Boga. Zaglądając w moje notatki, wykreślałam kolejne punkty jako „za trudne”, ale ostatecznie mam nadzieję, że wyszło dobrze, że coś im zostanie, że coś zainspiruje. W każdym razie oni zadowoleni, a ja nauczyłam się więcej niż kiedykolwiek! +10 do doświadczenia gimnazjalnego 😉

zima-10Tymczasem miniony tydzień był też ważnym czasem w Kościele. Obchodziliśmy tydzień modlitw o jedność Chrześcijan, a przed i po dzień Judaizmu i Islamu. Z tej okazji tekst żydowski, jaki ostatnio napotkałam i który bardzo mnie poruszył. Ponoć autorstwa żydowskiego dziecka w obozie koncentracyjnym. Choć nie chce mi się wierzyć, że dziecko byłoby zdolne do takich słów…

O Panie,
Pamiętaj nie tylko o mężczyznach i kobietach dobrej woli, ale także o tych złej woli. Nie pamiętaj jednak całego cierpienia, które sprowadzili na nas. Pamiętaj natomiast owoce, które zebraliśmy dzięki temu cierpieniu: naszą wspólnotę, naszą lojalność wobec siebie na wzajem, naszą pokorę, naszą odwagę, naszą hojność, największy dar serca jaki wzrósł na tej tragedii. Kiedy nasi prześladowcy będą przez Ciebie sądzeni, pozwól, by wszystkie te owoce były ich przebaczeniem.

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *