Dziki zimowy świat

zima-14W tym tygodniu moim wrogiem numer jeden stał się wszechobecny biały puch. Napisałam na jego temat nawet krótki poemat. Miał się rymować, ale szkoda było rymów marnować. o!

Śniegu lśniący i okrutny
Ile jeszcze znosić nam ciebie przyjdzie,
Ile razy jeszcze tę jedną alejkę będziemy odśnieżać?
Czymże ty jesteś, że dla ciebie mam wszystko rzucać,
Że mam wszystko inne odkładać na później?
Ach, gdybym tak na modlitwę czuła się przynaglona,
Ile by już dobra z tego wynikło!

Śniegu lśniący i okrutny
Mam dość już patrzenia na ciebie!
I pomyśleć, że kiedyś byłeś mi taki drogi,
Gdy z utęsknieniem czekałam aż z nieba sfruniesz,
A dziś szczerze cie już nie znoszę.
Odejdź, proszę,
Chociaż do kolejnej zimy…

Tymczasem mieszkańcy Pobiedzisk mają w ostatnich dniach jeszcze inne zajęcia. Prócz biegania z łopatami, zajmują się obserwacją burzenia kamienicy przy naszym rynku. Rzecz to musi być niezwykle interesująca, bo wczoraj aż trzy razy jeździłam po różne zakupy i za każdym razem ciężko było przejść chodnikiem, tyle gapiów obserwowało zmagania dźwigu z pozostałościami po budynku (chyba nie podołał gruzom i sam zapadł się w nie nieco…). Niesamowity jest ten brak równości we wszechświecie, że jedni wciąż nie wiedzą co ze sobą zrobić, a inni wciąż nie wiedzą w co ręce włożyć…

W weekend nasz mały domek zakonny pękał w szwach za przyczyną najazdu czterdziestki z kolejnych wspólnot neokatechumenatu. Uwijałyśmy się jak pracowite pszczółki, próbując ich upchać w naszych skromnych progach, podczas gdy za drzwiami zimne przepastne przestrzenie naszego dużego domu szeptały do nas, że też czekają już na wiosnę…

A za mną chodzi ostatnio piosenka o dzikim świecie, więc się podzielę. Dziki jest ten zimowy świat…

[youtube:https://www.youtube.com/watch?v=DHXpnZi9Hzs]

O s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sacre Coeur. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *