Na koniec świata

Dziś rano jak szłam do pracy słyszałam śpiew ptaków. Piękną mamy wiosnę tej jesieni. Tylko opony już zimowe i wystawy w sklepie. A w sercu już trochę adwentowo – w rytmie czekania na drobne i mniej drobne radości. Liczenie dni, wciskanie F5, ostrzenie nart i bujanie w obłokach. Jednak chyba mam trochę marzycielską naturę 🙂 Mocne postanowienie na dziś: powiesić mapę!

 

To gdzie jedziemy?

Na koniec świata… albo na początek!

O s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *