Chodź i zobacz

202144_dzieci_bieg_drogaTak się jakoś stało, że w ostatnich dniach DEON odświeżył mój artykuł sprzed roku na temat mitów zakonnych, gdzie dzielę się stereotypami na temat zakonnic i odkrywaniem prawdy w moim Zgromadzeniu. Niespodziewanie artykuł znowu stał się popularny i nawet kilka osób napisało do mnie z pytaniami po jego przeczytaniu. Chcę się tym dzielić, jeśli tylko mogę, bo wiem, że wiele osób ma skrzywiony obraz zakonnego życia, ale też wiem, że to nie wszystko. Myślę dziś o słowach Filipa z wczorajszej Ewangelii: „chodź i zobacz”. Świadectwo jest ważne, ale to za mało. Nie można nikomu wytłumaczyć jak jest w zakonie. Trzeba przyjść i zobaczyć.

Widziałam ostatnio filmik, na którym (zakładam, że szanowany) naukowiec tłumaczy z wielkim przekonaniem w głosie, że przecież każda religia to prymitywny wymysł człowieka by wytłumaczyć to co niewytłumaczalne. Brzmiało to jak przyrównanie osób wierzących do jaskiniowców. I można temu człowiekowi wysłać listę fizyków, noblistów, odkrywców i geniuszy, którzy badając wszechświat stwierdzili w pewnym momencie, że to wszystko musiał stworzyć ktoś Większy, ale nie sądzą by to przekonało nieprzekonanych. Myślę, że nie można nikogo przekonać o istnieniu Boga. Można tylko powiedzieć: „chodź i zobacz”. Bo Boga trzeba spotkać.

Jak się odkryje coś fantastycznego w życiu, to naturalne jest, że chcemy się tym dzielić. Staram się pisać o tym co znajduję, by inni mieli bliżej, by nie musieli tyle szukać. Dziś jednak zaczynam zauważać, że to nie jest najważniejsze, bo każdy ma inną, zupełnie unikalną drogę i musi nią przejść sam, bez skrótów. Najważniejsze jest nasze własne doświadczenie, bez którego wszystko będzie tylko teoretycznym rozważaniem. Chcesz spotkać Boga? Usłyszałeś/aś już Jego głos i chcesz iść za Nim do końca? Chodź i zobacz.

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Spojrzenie na Boga. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *