Recepta na Wielki Post

Zaczynamy Wielki Post. Dla niektórych będzie to czas ograniczania sobie różnych rzeczy – od słodyczy po muzykę i Internet, dla innych czas szukania duchowej strawy i często przejadania się nią ponad miarę, dla jeszcze innych czas, w którym postanowią w jakiś konkretny sposób stawać się lepszym i walczyć ze swoim grzechem. Mam czasem jednak wrażenie, że do tych wielkich postów po prostu przywykliśmy. Jak co roku przychodzi ten czas, sypiemy głowę popiołem i już mamy wyznaczone sposoby działania. Każdy inne, ale co roku te same. Tymczasem jeśli nawrócenie to metanoja, czyli przemiana myślenia, to przecież absurdem jest przemieniać myślenie cały czas w ten sam sposób! Nie można nawrócenia uczynić rutyną, ono musi wywracać nasze życie do góry nogami.

Kluczem do wielkopostnego sukcesu jest to, by moja rzeczywistość kręciła się wokół Jezusa, a nie siebie. Najprostszą więc receptą na postanowienia wielkopostne jest po prostu spotkanie się z Nim w cztery oczy i zapytanie Go jakie On ma marzenia dla mnie na ten szczególny czas. Kiedy jednak próbuję myśleć o swoim nawróceniu, to łapię się na tym, że cały czas mimowolnie kieruję się w stronę jakiegoś samodoskonalenia, poprawy… dlatego w tym roku moją uwagę zwróciło spojrzenie na drugiego człowieka. Jeśli modlę się o czyjeś nawrócenie, to wcale nie modlę się o to, żeby się zmienił, poprawił i odwrócił od złego. Modlę się o to, żeby dane mu było spotkać Boga, który jest prawdziwą miłością, który kocha do szaleństwa i który chce uczynić nasze życie piękniejszym niż możemy sobie wyobrazić.

Może więc takiego nawrócenia Pan Bóg chce i dla mnie? Bez odmawiania sobie, bez szukania swoich słabości, bez postanowień. Może ten wielki post tak naprawdę ma być o poznawaniu prawdziwego oblicza Boga? Jezus powiedział: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary” (Mt 9,13). Oby w naszej gorliwości ofiara nie przysłoniła jednak miłosierdzia. Niech to będzie 40 dni intensywnego uczenia się miłości od samego Boga. Wtedy sukces murowany.

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje o Bogu. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to Recepta na Wielki Post

  1. Marta pisze:

    Chyba potrzebowałam przeczytać te wpisy dotyczące Wielkiego Postu, wczoraj natrafiłam na blog przez przypadek (odnośnik przy artykule na deon.pl) i chciałabym myśleć, że to jednak przypadek nie był;)
    Serdecznie pozdrawiam, miałam okazję poznać Siostrę kilka lat temu podczas rekolekcji w Pobiedziskach i do dziś Siostrę wspominam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *