Z akcentem harcerskim ;)

Nie wiem ilu spośród moich czytelników jest harcerzami (bo jak wiadomo harcerzem jest się całe życie ;)) i nie wiem ilu z Was jest świadomych tego, że sir Robert Baden Powell – twórca światowego skautingu oraz motta mojej strony – zmarł w Kenii! Ja w każdym razie byłam zupełnie zaskoczona, kiedy przez przypadek w zeszłym tygodniu dowiedziałam się, że jego grób znajduje się Nyeri, a to zaledwie 100 km od Nyahururu. Nie zastanawiałam się długo i postanowiłam, że muszę tam pojechać.

Nyeri to ciekawe miasto w centralnej Kenii. Głównie znane jest z dowcipów na temat tamtejszych kobiet, bo co i rusz w gazetach pojawia się wiadomość, że jakaś żona pobiła dotkliwie swojego męża i dziwnym trafem zawsze to musi być w Nyeri 😉

Jak na miejsce, które powinno być mekką światowego harcerstwa, to raczej wygląda to wszystko ubogo… no ale co się tu dziwić, w końcu to Afryka 😉 Można zobaczyć jego grób, który jest prosty do bólu i otoczony zaniedbanymi, rozpadającymi się grobami żołnierzy angielskich. W małym centrum informacyjnym można dowiedzieć się nieco o harcerstwie w Kenii oraz o tym, że chcą zbudować tam muzeum. Patrząc jednak na skromne dwie tablice z garścią chust i plakietek, nie wróżę im świetlanej przyszłości… Oprócz tego jest alejka z wartościami harcerskimi, ale tak umiejscowionymi, że ciężko je przeczytać 😉

Poza tym oprócz cmentarza można zwiedzić dom, w którym Baden Powell spędził ostatnie swoje dni. To skromna chatka zbudowana specjalnie dla niego przy hotelu Outspan, który prowadził jego znajomy. Wprowadzili się tam wraz z żoną Olave w 1939, kiedy Robert był już zbyt słaby by pracować nad swoim dziełem (miał wówczas 80 lat – był 30 lat starszy od swojej żony). Kenia była też dobrym schronieniem przed wiszącą nad Europą wojną. Chatka została nazwana „Paxtu” – „pax” oznacza „pokój”, a „tu” w swahili „tylko”. W czasie pobytu w Paxtu, powstały trzy książki, a w jednej z nich Robert napisał: „Im bliżej jesteś Nyeri, tym bliżej jesteś szczęścia” 🙂 W chatce znajduje się skromny zbiór eksponatów przywiezionych przez harcerzy z całego świata. Po długich poszukiwaniach udało mi się odnaleźć również czerwoną chustę z białym orzełkiem 🙂

Robert Baden Powell zmarł w 1941. Jak się okazało, zażyczył sobie, by go pochowano na afrykańskiej ziemi i by, zarówno jego dom w Nyeri jak i grób, skierowane były w stronę góry Mt. Kenya. Przyroda to to co pokochał w Afryce najbardziej.

W Nyeri jest jeszcze jedna ciekawa rzecz do odwiedzenia, na którą już nie miałam siły. 17 km od centrum, w pobliskim lesie, znajduje się Treetops Hotel, w którym przebywała królowa Elżbieta II w 1952 r. kiedy nadeszła wiadomość, że zmarł jej ojciec, Jerzy VI, co oznaczało że stała się ona królową Wielkiej Brytanii.

Więcej zdjęć w galerii.

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Afryka, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *