O tragedii się nie mówi. O tragedii się milczy. Dlatego dziś tylko kilka słów.
- Prezydent Polski, Lech Kaczyński – cokolwiek by o nim nie mówić, dziś Polska bez niego nie jest już taka sama.
- Prezes NBP, Sławomir Skrzypek – wiecznie uśmiechnięty, kiedy czasami mijaliśmy go na schodach. zawsze pierwszy, by powiedzieć dzień dobry.
- Stewardesa, Justyna Moniuszko – nasza koleżanka z uczelni oraz białostoczanka i harcerka. piękna studentka MEiLu, którą pamiętam z wyborów miss PW z 2006 roku.
Wszyscy z nich się gdzieś spieszyli. Ciężko pracowali dla dobra narodu. Tym razem pośpiech był śmiertelnym błędem. Głęboko wierzę, że tam gdzie oni są teraz jest lepszy świat. To my zostaliśmy bez Prezydenta, bez Prezesa, niektórzy z nas bez ojca, matki, dziadka, babci, brata, siostry, przyjaciela… to my musimy się otrząsnąć, zakasać rękawy i po raz kolejny budować lepszy kraj. To my musimy stanąć ponad podziałami w obliczu przyspieszonych wyborów i spadających na nas zmian. Módlmy się za tych co tragicznie zginęli, by Chrystus zaopiekował się nimi w swoim Królestwie, ale przede wszystkim módlmy się za Ojczyznę, aby tragedia nie pociągnęła za sobą kolejnych tragedii. A reszta niech będzie milczeniem.
„Oszczędźmy słów, niech pozostanie wielkie milczenie” Jan Paweł II

Pięknie i mądrze, bardziej niż się spodziewałem. 🙂 Dzięki.