Dar cierpliwości

Opening Ceremony.004Miałam być cicho przez kilka tygodni, ale wciąż jakieś niespodzianki 😉 Kapituła rozpoczęła się wczoraj pięknym otwarciem i Mszą pod przewodnictwem Adolfo Nicolása, generała jezuitów. Zebrałam dużo materiału i od wczorajszego popołudnia pracuję nad montażem. Ponieważ, przynajmniej w jakiejś części, to dzieło dla Pana Boga, można łatwo zobaczyć, że diabeł zamiata ogonem. Z mojego doświadczenia wynika, że to co on lubi wykorzystać najbardziej to elektronika. Dziś od rana walczę z moimi komputerami (zebrałam ich już 3 !!), żeby zechciały współpracować, ale niestety z marnym skutkiem.

Podczas obiadu byłam trochę przybita, bo nic dziś nie ruszyło do przodu, a ludzie czekają na owoce mojej pracy. Słuchając tego, moja siostra z Francji tylko spojrzał na mnie i powiedziała, parafrazując Jana od Krzyża: kiedy siedzisz przy komputerze, medytując w oczekiwaniu na odwieszenie się komputera, pomyśl o człowieku, który w taki piątek jak dzisiaj, umierając na krzyżu, mógł po prostu powiedzieć: „nic dziś nie zrobiłem”.

No więc teraz, czekając aż mój program się odwiesi, piszę bloga i myślę o Nim. To przecież Jego dzieło – gdyby nie On, żadnej z nas by tu nie było. Cierpliwość jest moim darem na dziś.

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to Dar cierpliwości

  1. Dorota pisze:

    Zauważyłam, że windows jest bardzo podatny na działanie złych sił, szczególnie przy grafice 😉 . Z OS (mac – apple) łatwiej się pracuje.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *