O pasji dla Jezusa dwóch sióstr Sacré Coeur

73436,aXuW7aBqpEbr31mmpgWczoraj miałam okazję być w Warszawie i mówić na konferencji „Być kobietą urzekającą”. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy modlili się w intencji mojego wykładu! Miło było zobaczyć tyle młodych kobiet poszukujących wartości w życiu, bo taka była właśnie idea spotkania. Mam nadzieję, że rzeczywiście wyniosły z konferencji dużo więcej niż tylko próbkę kremu i nowy zestaw biżuterii, bo stoisk z różnymi kobiecymi bibelotami było całe mnóstwo. Mi osobiście bardzo podobała się konferencja p. Agaty Puścikowskiej, która w końcu ostatecznie zmobilizowała mnie do przeczytania książki o s. Joli Glapce, p.t. „Siostra na krawędzi. O pasjach silniejszych niż narkotyk„. Wiele wcześniej słyszałam dobrego o książce i przyznam, że to opinie zupełnie nie przesadzone – jak zaczęłam czytać w pociągu, to dziś pochłonęłam ją do końca jednym tchem 🙂

Szczególnie urzekł mnie rozdział o powołaniu, bo co chwila odnajdowałam się w sytuacjach, o jakich opowiadała s. Jola i przypominałam sobie własną drogę. Ona miała swoje Indie, a ja miałam swoją Kenię, gdzie Pan Bóg przemówił do mnie wyraźniej niż zwykle. W tym tygodniu będę miała po raz kolejny już okazję opowiadać o swoich przygodach tam – o moim rocznym szaleństwie afrykańskim. Bardzo się z tego cieszę i serdecznie zapraszam wszystkich z Trójmiasta: niedziela (05.06), po Mszy o 18:00, nasza parafia św. Stanisława Kostki (salka parafialna)

Podobnie też, jak s. Jola, odnalazłam swoje miejsce w zgromadzeniu bardzo szybko i co chwilę zachwycałam się tym jak niesamowite są Boże plany (choć wcale nie wszystko było zawsze różowe i piękne). Ona zostawiła dla Jezusa pasję chodzenia po górach, a ja, dopiero co odkrytą pasję latania. Ciągnie mnie bardzo żeby znowu wzbić się w górę na paralotni, ale póki co okazji nie było. Obie jednak zgodnie możemy potwierdzić, że dla szalonej miłości do Jezusa nie ma nic, czego mogłoby być szkoda w życiu. Nie ma nic na ziemi wspanialszego niż poczucie, że jest się na swoim miejscu i spełnia się marzenia Boga 🙂

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Afryka, Sacre Coeur. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *