To jest Ciało moje za was wydane

449d7ef1d700bbf27845df5ce2d2428fTo, że Jezus może zamienić kawałek chleba w swoje Ciało, jest dla nas równie niezrozumiałe jak dla uczniów 2000 lat temu. A jednak to podstawa naszej wiary i niesamowicie ważny element naszego codziennego życia. Z moimi uczniami ostatnio często dyskutuję na temat różnic między nami a protestantami. Kiedy z dyskursu na temat tego czy zostajemy zbawieni przez wiarę czy uczynki, nic już nie wynika, pytam ich o Obecność prawdziwego Boga w Najświętszym Sakramencie. To jest wg mnie kluczowe dla wiary katolików właśnie. My wierzymy, że jeśli nie będziemy spożywać Ciała Jezusa, nie będziemy mieć życia w sobie.

W naszym kraju w ostatnim czasie mieliśmy okazję usłyszeć o dwóch ważnych wydarzeniach związanych z Ciałem Chrystusa. Pierwsze z nich to ogłoszenie wyników ekspertyzy dotyczącej cudu eucharystycznego w Legnicy z 2013 roku. Na upuszczonej przez księdza Hostii znaleziono ludzkie DNA – wycinek serca zmarłego człowieka. Takie cuda zdarzają się raz na jakiś czas, żeby przypomnieć nam, że to nie bajki, tylko rzeczywista Obecność Jezusa.

W zeszłym tygodniu w Jaśnie miało miejsce zdarzenie skrajnie różne, a jednak dotyczące tego samego Ciała Chrystusa. Grupa gimnazjalistów sprofanowała Najświętszy Sakrament depcząc Komunię Świętą, którą przyjęli od kapłana. Pewnie nie słyszeli o wydarzeniach z Legnicy, bo może dałoby im to do myślenia… Pewnie trochę ciężko wytłumaczyć dlaczego się tak zachowali, ale na pewno nie widzieli w tym kawałku chleba Ciała samego Boga.

Jezus wydaje się w nasze ręce całkowicie. Podobnie jak przy swojej śmierci idzie w pokorze na podeptanie przez ludzi i przyjmuje na siebie największe zniewagi. Nigdy nie będzie w nas dosyć wdzięczności za takiego Boga. Jego siłą jest właśnie to, że On nie używa siły, On wyciąga do nas rękę ze wszystkim co najlepsze, ale pozwala nam to odrzucić. Obyśmy zawsze z taką świadomością na jaką nas stać patrzyli na biały kawałek chleba, przemieniony w Ciało naszego Zbawiciela. Obym ja zawsze wchodząc do domu pamiętała, że na końcu korytarza w zamkniętej na klucz szkatułce, nie znajduje się jakiś opłatek, ale najprawdziwszy Bóg, który jest tak bliski, że aż pozwala się zjeść.

Informacje o s. Ewa Bartosiewicz RSCJ

Jestem zakonnicą ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). W 2015 złożyłam swoje pierwsze śluby zakonne i pracowałam jako katechetka w jednym z gimnazjów w Gdyni. Obecnie mieszkam w Poznaniu i zajmuję się duszpasterstwem powołań.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komentarz. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to To jest Ciało moje za was wydane

  1. s.Anawim pisze:

    Tak mi żal tych gimnazjalistów wykorzystali swoją wolną wolę w najgorszy sposób by pokazac, że Ciała Jezusa to po prostu nic, a On w Swojej pokorze nie broni się. Gdyby mogli tylko zrozumiec, że Jezus to sama Miłośc, że On jest centrum naszego życia i nie piszę tego by tylko zabrzmiec napuszonymi i sztucznymi frazesami, nie. Jezus naprawdę jest Żywą Osobą, trzeba Mu tylko pozwolic by był obecny w naszym życiu. Siostro dziękuję za ten wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *