Po leniwym weekendzie, tydzień też zaczął się rozkręcać bardzo powoli. Od dziś na dwa tygodnie pozostanę w departamencie HIV/AIDS, którego pełna nazwa brzmi Community Programme for HIV/AIDS, Alcohol and Drug Abuse (program społeczny dla HIV/AIDS oraz uzależnień od alkoholu i narkotyków). Jest to jeden z najstarszych programów w st. Martin i do dziś często właśnie z nim kojarzą się ludziom z terenu pojazdy z charakterystycznym logo. Dopiero wdrażam się w struktury nowego działu, więc dziś dostałam do poczytania raporty z działalności… trochę nad nimi zasypiałam 😉
Program HIV/AIDS dzieli się na 7 dużych działów:
- Awareness and Advocacy (świadomość i wsparcie) – dział zajmujący się profilaktyką i promocją badań wśród społeczeństwa
- Community Care and Support for PLWHAs (skrót od People Living With HIV/AIDS – wsparcie dla ludzi żyjących z HIV/AIDS)
- Community Care and support for Orphans (wsparcie dla sierot) – dział wsparcia dla sierot, które straciły rodziców w wyniku AIDS
- VCT Component (skrót od Voluntary Counseling and Testing – zajmuje się bezpłatnymi poradami i testami na obecność wirusa)
- Alcohol and Drug Abuse Component (nadużycie alkoholu i narkotyków) – dział wsparcia i prewencji dla uzależnionych
- Capacity Building (dział szkoleń) – zajmuje się szkoleniami dla wolontariuszy w zakresie pomocy dla ludzi zarażonych
- Networking and Collaboration (dział współpracy) – zajmuje się współpracą z instytucjami poza st. Martin, np. domy rehabilitacyjne, szpitale, przychodnie
Od jutra czekają mnie wizyty w terenie, więc mam nadzieję, że poznam działania programu w bardziej praktyczny sposób.
Poza tym dziś w Kenii wyjątkowy dzień, bo to dzień matur. We wczorajszych wiadomościach szeroko komentowany był problem telefonów komórkowych odpowiedzialnych za próby ściągania. Surowo zakazane jest ich używanie, a kto chciałby jakiś przemycić, będzie musiał liczyć się z jego zniszczeniem – dosłownie młotkiem (!), co zostało uroczyście zademonstrowane 😉

To już prawie dwa miesiące!
Ano… szybko minęło!