Świątecznie

Niestety święta się kończą i powoli znika cała magia, która co roku im towarzyszy, ale ja, chociaż już w ponurej, bezśnieżnej stolicy, wciąż w świątecznym nastroju 🙂

Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa, za życzenia, za świąteczny uśmiech 🙂 Tym, którzy są na codzień i tym których widzę tylko raz w roku, tym co pamiętali wśród ogromu spraw o moich imieninach 😉 i tym, których mogłam uścikać osobiście. Dziękuję wszystkim mikołajom za moc prezentów od serca i tym co pamiętali o mnie w modlitwie, tym co pytali „a co ty właściwie teraz robisz?” i tym co mówili: „fajny ten efcowy świat”. A ponad wszystko dziękuję Tobie Panie Jezu, że znowu niezawodnie przyszedłeś do mnie i przyniosłeś najwspanialszy z prezentów – nadzieję.

Na koniec jeszcze życzenia ode mnie: aby każdy dzień miał w sobie coś z Bożego Narodzenia. Byśmy potrafili być dla siebie życzliwi i patrzyli na każdego człowieka przez pryzmat Bożego Miłosierdzia. Głęboko wierzę, że to możliwe i tego dzisiaj sobie i Wam wszystkim życzę.

O Ewa Bartosiewicz

Informatyk i teolog. Podróżniczka i marzycielka. Wielka fanka serialu The Chosen i zielonej herbaty. Nieustannie zakochana w Jezusie i zapalona do głoszenia Jego Ewangelii.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *