Habit zamiast szminki #3 – filozofia i głoszenie

Siostra Barbara Chyrowicz ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego jest profesorem filozofii, etykiem i kierownikiem Katedry Etyki Szczegółowej na KULu. Wywiad z nią był dla mnie szalenie ciekawy i chętnie posłuchałabym jej na żywo. Jest coś pięknego w połączeniu głębokiej wiary i wiedzy naukowej, bo pokazuje integralność tego świata, gdzie duch i ciało uzupełniają się wzajemnie. Bardzo polecam 🙂

Czy zdarzyło się Siostrze spotkać w rozmaitych debatach publicznych czy dyskusjach z opiniami, że jest katolicką zakonnicą i musi mówić to, co mówi?

Proszę pamiętać, że nie jestem teologiem, zdecydowana większość moich kontaktów naukowych ogranicza się do grona filozofów. W debacie filozoficznej odwołujemy się do argumentów racjonalnych, a nie religijnych. Zdarza się, że adwersarze w dyskusji krytykują określoną argumentację natury filozoficznej, zarzucając jej religijny charakter tylko dlatego, że jest ona równocześnie akceptowana w nauczaniu Kościoła, ale to błąd. Z faktu, że określony, racjonalnie uzasadniony pogląd uznany jest przez magisterium Kościoła za słuszny, nie wynika, że jest poglądem religijnym. Inną kwestią są oczekiwania – jeśli wiemy, kim jest mówca, to z góry zakładamy, jakiej natury poglądy będzie przedstawiał. Dysputy filozoficzne nie opierają się jednak na autorytecie Kościoła i nie zawsze dotyczą problemów, które są z doktryną Kościoła związane. Czasem przedwczesne zarzucanie chrześcijańskim filozofom, że posługują się argumentami natury religijnej, wynika stąd, że uczestnicy konferencji czy wykładów nie wykazują specjalnej subtelności myślenia i słyszą tylko to, co chcieliby usłyszeć.

Czy według Siostry Kościół jest wezwany do dialogu z niewierzącymi?

Oczywiście, że tak, tak było od początku, inaczej nie poznalibyśmy Ewangelii. Gdyby apostoł Paweł stanął na współczesnym Areopagu, Areopagu niewierzących w żadnego boga, powiedziałby zapewne: różne rzeczy was pociągają, za wartościowe uznajecie niekoniecznie to, co jest cenne, a ja chcę wam opowiedzieć o Kimś, kto może nadać waszemu życiu sens i sprawić, że przestaniecie gonić za złudnym szczęściem, które nie jest w stanie was zaspokoić. Zrozumiecie, że niezależnie od tego, czy głośno o was w mediach, czy nikt o was nie słyszał, jesteście niezmiernie cenni, wasze życie jest cenne, każde życie; jesteście przez Kogoś niezmiernie kochani. Jeśli w to uwierzycie, będziecie żyli wiecznie, bo życie zmienia się, ale się nie kończy, zmartwychwstaniecie. Kościół jest wezwany do głoszenia Ewangelii, Kościół jest z natury swej misyjny. W zlaicyzowanym świecie wezwany jest do nowej ewangelizacji. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Habit zamiast szminki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Habit zamiast szminki #3 – filozofia i głoszenie

  1. W każdym świecie, zawsze tam gdzie jesteśmy, w każdej naszej chwilii, moim zdaniem warto opowiadać/rozmawić o Bogu, o Jezusie, o swoim doświadczaniu wiary .. – pełniąc tym samym swoją misję, włączając się w misję i trwanie całego Kościoła – jak św. Paweł , .. a nawet podróżować .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *